• Juncker nie ma racji gdy po raz kolejny powtarza, że jakiekolwiek różnicowanie tzw. uchodźców ze względu na religię jest niedopuszczalne bo Europa ma złe doświadczenia z różnym traktowaniem różnych religii. Inspirowani wyznawaną przez siebie religią młodzi wyznawcy Islamu z Europy wyjeżdżają na Bliski Wschód, żeby dołączyć się do zbrodniczego ISIS i zabijać niewiernych, a w tym czasie pan Juncker twierdzi, że Europejczycy mają nie zwracać uwagi na to czy do Europy przyjeżdżają muzułmanie, czy szintoiści? Jeśli stan Unii i stanowisko jej władz wskazuje, że Unia polega OBECNIE na odejściu od “trzymania się ustaleń i procedur”, co ma obrazować jej …“koordynację i solidarność”, to znaczy że żadnej Unii już nie ma, staje się własną farsą i zaprzeczeniem swej idei i tożsamości.

    OBECNIE bowiem, to znaczy że Unia wypiera się swej tożsamości i fundamentalnych ram cywilizacyjnych (prawo i traktaty) pod wpływem kilkudziesięciu tysięcy…nieuzbrojonych osób postronnych.

    Właśnie i JEDYNIE ze względu na ich nieuzbrojenie i liczebność, no i OBECNOŚĆ – u granic Unii.

    Żadne bowiem krzywdy, tragedie i masowe pogromy, ani w przeszłości ani w oddaleniu od granic Unii, nie skłaniały jej do wyrzeczenia się własnych procedur, wartości czy uregulowań założycielskich. Ani nawet do gotowości aktywnego zapraszania uchodźców w imię np. odpowiedzialności Europejczyków za nieszczęścia całego świata.

    Trafnie zauważoną Trafność Junkera można porównać do odgłosu gwoździa przybijanego do wieka trumny Unii.

    Do tej pory Polska pokazała w tej kwestii raczej bardzo wstydliwe oblicze. W porównaniu z niemieckimi politakami i społeczeństwem wystawiamy sobie nie najlepsze świadectwo chwilówki ratalne.

    Polska jako kraj, z którego wyemigrowało kilka milionów “uchodźców ekonomicznych” absolutnie nie zdał egzaminu człowieczeństwa, chlubiąc się jednocześnie swoim katolicyzmem. Czy przyjęcie zalecenia Junckersa rozwiąże problem ? Oczywiście, że nie. Problem narośnie, bowiem, gdy tych kilkaset tysięcy nieszczęśników zostanie w Europie, za nimi pójdą inni, być może liczeni w milionach. Co wówczas ?


    votre commentaire
  • Po pierwsze powyższe ma takie samo podłoże faktograficzne jak twierdzenie, że żydzi zabijają dzieci na mace, oraz podobny wydźwięk i zapewne cel. Po drugie, w zestawieniu ze 115 latami historii najnowszej chrześcijańskiego Zachodu (od ludobójstwa Hererów czy w Kongu Belgijskim do Srebrenicy i Iraku), zalicza się do tej samej kategorii co tytuł w “Rzepie”.

    Co zaś do ww. tytułu, to gazetka trąbi pod publikę, surfując na fali politycznie niepoprawnej, ale dominującej wśród “szarych ludzi” islamofobii. Rzeczpospolita wyskoczyła z tym ździebko przed orkiestrę, ale zapewne z rozmysłem, prawie na pewno poprawią się dzięki temu notowania. Polacy są przecież, zgodnie z wiarygodnymi statystykami, najbardziej islamofobicznym społeczeństwem Europy.

    Dla zachowania imperialnej dominacji i kontroli nad Bliskim Wschodem i pod naciskiem wpływowej mniejszości USA wraz z europejskimi satelitami interweniują na Bliskim Wschodzie. Uchodźcy z tamtejszych państw upadłych i wojen domowych szturmują Europę. Wszystko do wtóru propagandy wojennej rządów i klaki oswojonych mediów. W rodzaju “Rzepy”. I czasami, subtelniej, Polityki. Tak, cieszyłem się z wyboru Obamy (dla mnie to był “spory postęp do przodu”, bo wydawało mi się, że Amerykanie jeszcze całkiem nie wyrośli z rasizmu), ale dalej to był zawód jego prezydenturą.

    W sumie przyzwoity człowiek, ale pod olbrzymią presją rzeczywistych zarządców tego gigantycznego folwarku, jakim są Stany Zjednoczone.

    Zgoda – Iran to nie tylko podjęcie rozmów (co było chyba jednak najtrudniejsze) ale i osiągnięcie pewnego porozumienia, (które co poniektórzy mocno chcą storpedować, mówiąc że zagraża ono pokojowi na Bliskim Wschodzie ).

    Podobnie Kuba – otwarto (po 54 latach!) ambasadę kubańską w Waszyngtonie – to już więcej niż tylko torby papierowe nieprecyzyjne “otwieranie się”.


    votre commentaire
  • W tego typu kwestiach od przedstawicieli biura podróży nie oczekiwałbym obiektywizmu, w końcu ich rolą jako organizatora wczasów – czy nam się to podoba, czy nie – jest sprzedać swoje usługi jak największej liczbie klientów. Co więcej, byłoby to przejawem pewnej schizofrenii oferować wyjazdy i jednocześnie przyznawać, iż nie są one bezpieczne.

    A poza wszystkim, to wydaje się, że powinniśmy się zawsze kierować – a szczególnie w takich sytuacjach, kiedy chodzi o nasze życie, a nawet zdrowie – własnym rozumem i zdrowym rozsądkiem. Nikt nas z tego nie zwolni, nawet najbardziej przekonująca przedstawicielka biura podróży! Egipt jest krajem rządzonym przez ustanowioną w wyniku zamachu stanu dyktaturę wojskową na pasku USA, po 5 latach zamętu i rewolucji, w regionie pogrążającym się w coraz większym zamęcie. Biorąc pod uwagę całokształt sytuacji na Bliskim Wschodzie, praktycznie cały arabski żyzny półksiężyc znajduje się w stanie wojny. W takie okolice lepiej na urlop nie jeżdzić, nawet jeśli biura podróży koniecznie chcą zarabiać na naiwnych.

    Jeśli P. Agnieszka koniecznie chce urlopu w tamtych stronach, gorąco polecam Oman – bezpieczny, spokojny, czysty, nieskomercjalizowany jak Dubaj, z doskonałą infrastrukturą, przepięknymi plażami, wąwozami w górach, interesującą architekturą i zabytkami. Spędziliśmy tam jedne z najlepszych wakacji w życiu, jeżdżąc terenówkami po wadis, śpiąc pod gwiazdami w górach kilometry od ludzi i pływając z delfinami w Salalah.

    Tylko proszę się pospieszyć, absolutny Sułtan Kabus jest na ostatnich nogach, nie ma dzieci czy naturalnego następcy, kraj jest położony strategicznie, ma trochę nafty, jeśli władca umrze i zacznie się zamęt Hegemon zechce być może ponieść tam demokrację, z wiadomymi skutkami…..


    votre commentaire
  • Przecież mówią ci o faktach. Niemcy i Francuzi też byli zadłużeni po uszu i jedynym rozwiązaniem było choć częściowe umorzenie. Myślisz, że to socjal zadłużył tak Grecję - nie rozśmieszaj mnie. Uważaj, żeby niemiecki komornik do ciebie nie zapukał za parę lat, twierdząc, że to ty zadłużyłeś Polskę. Bez problemu znajdą się pieniądze dla "ratowania" Grecji- a tak naprawdę dla instytucji finansowych, które pożyczyły pieniądze Warunki geograficzne predestynują Grecję do objęcia specjalnym program zachęt inwestycyjnych do produkcji paneli fotowoltaicznych i wież wiatrowych. Wielkie obszary nieużytków o silnym nasłonecznieniu, to wymarzony teren dla utworzenia wielkich ferm energetycznych opartych na fotowoltaice. Tereny nadmoeskie - to zwykle znakomita lokalizacja ferm wiatrowych. Naturalnym kierunkiem inwestycyjnym powinny być również sieci elektroenergetyczne i elektrownie szczytowo-pompowe. Energia elektryczna może być głównym towarem eksportowym Grecji. Druga dziedzina to tradycyjna turystyka. I tak się kończy kupowanie głosów.Czy z jednej czy drugiej strony.Dzięki Bogu Balcerek wpisał 55% do konstytucji.I teraz wszyskie łachudry mogą sobie najwyżej obciąć emer czy podwyższyć podatki, ale nie zadłużą Nas dalej.

    W tym przypadku nie da się powiedzieć tego co osobom prywatnym które zdeponowały pieniądze w ambergold 


    votre commentaire
  • W czerwcu 1989 r byłem b. zadowolony, naładowany nadzieją. 24.05.2015 r. byłem zniesmaczony i przerażony.

    Jakim jesteśmy społeczeństwem ? Czy dorośliśmy do demokracji ? Raptem połowa uprawnionych raczy pofatygować się. A jak głosowaliśmy. Brak słów aby to oddać. Emocje w życiu człowieka są ważne. Ale czasem wskazane korzystać z rozumu. Na Kukiza glosowało około 10% uprawnionych do głosowania, ale byli to głównie osobnicy pozostający na utrzymaniu rodziców (przeważnie uczniowie, studenci i zawodowi bezrobotni z tzw. dobrych domów), a więc nic dziwnego, że gospodarka ich nie obchodziła, skoro w domu mają oni darmowy bankomat. Poza tym, to twoi znajomi nie są reprezentatywną próbka wyborców.

    Generalnie: osoby takie jak ja, zobaczywszy, ze żaden z kandydatów nie programu gospodarczego, po prostu zbojkotowali to głosowanie, a w pierwszej turze to byliśmy nawet większością absolutną a w drugiej także większością, jako że obywateli bojkotujących to głosowanie było więcej niż tych, którzy głosowali na Dudę. O tym trzeba pamiętać! Zrozum, że osoby takie jak ja, zobaczywszy, ze żaden z kandydatów nie programu gospodarczego, po prostu zbojkotowali to głosowanie, a w pierwszej turze to byliśmy nawet większością absolutną a w drugiej także większością, jako że obywateli bojkotujących to głosowanie było więcej niż tych, którzy głosowali na Dudę. I o tym trzeba pamiętać oraz szanować wolność wyboru innych osób. Bojkot wyborów bez realnego wyboru pomiędzy kandydatami jest bowiem elementarnym prawem człowieka a szczególnie obywatela! Przymus (de facto) udziału w wyborach za bardzo przypomina mi czasy PRLu…


    votre commentaire