• Czasem dochodzi do do tego, ze Grecy najpierw wypowiedzieli sie przeciw pomocy finansowej dla kraju na warunkach unijnych, tzw. trojki, zeby w nastepnym referendum ,po otrzymaniu miliardow euro na tych samych warunkach, zgodzic sie na bolesne reformy. Za namowa oczywiscie populisty premiera Cipasa, ktory najpierw ttez byl mocno przeciw, by potem byc jeszcze silniej za, o czym znowu przkonywal swoj narod. 

    Jesli chodzi o to, zeby dac porzadzic populistom, to mamy tego przyklad w Polsce i na Wegrzech, jak to wyglada. Bo zepsuc cos jest bardzo latwo, ale naprawa trwa o wiele trudniej i dluzej. Nie tylko w moim mniemaniu w demokracji nie chodzi o to, ze wszyscy sa rowni, tylko o to by byli mozliwie rowno traktowani. Niezaleznie od np. wzrostu itd. Ale nierowne traktowanie nie jest sprzeczne z prawem czy z demokracja. Np. prawo do glosowania ma sie dopiero od pewnego wieku (np. 18 lat). Gdzie ty masz dziś na świecie prawdziwą demokrację liberalną? Możesz mi pokazać takowe miejsce na mapie? Obawiam się, że mylisz, jak n.p. Aspiryna, obecną ochlokrację z elementami plutokracji z demokracją – ustrojem idealnym, a więc niemożliwym do praktycznego wdrożenia. Znalezione obrazy dla zapytania ue

    Natomiast prawdziwym demokratom takim jak ja, czyli zwolennikom demokracji bezpośredniej, zarzucasz populizm, jak to zwykle robią przedstawiciele rządzących nami elit. A swoją drogą, to demokracja jest ustrojem bez sensu, jako ze tak samo liczy się w nim zdanie i głos profesora uniwersytetu jak też i uniwersyteckiej sprzątaczki (nic nie ujmując jakże potrzebnemu zawodowi sprzątaczki). Pamiętaj też, że to właśnie demokracja doprowadziła I Rzeczpospolitą do upadku i że demokracja niemiecka utorowała drogę do władzy Hitlerowi i że to formalnie przecież demokratyczne Stany Zjednoczone prowadzą od wielu lat brudne, agresywne wojny, napadając to na Koreę, to na Wietnam, to na Grenadę, to na Panamę, to na Irak czy też na inny Afganistan albo Libię. A prawo byc wybieranym czasami jescze pozniej. Wiec moja propozycja wazenia glosow nie jest ani taka rewolucyjna ani sprzeczna z demokracja. Radzę przeczytać książkę Hansa von Armina pod powyższym tytułem a wszystko będzie jasne. Europą rządzi 30 tysięcy biurokratów, których głównym celem jest napełnianie sobie portfeli wszelkimi dostępnymi sposobami. Tusk np 105 tys/mieś. Instytucja biurokratyczna, neoliberalna, antyspołeczna i satelicka wobec USA. Niepotrzebny parlament i wiele innych instytucji, figurantów. Albo głęboko zreformować albo rozpędzić.

     

     


    votre commentaire
  • Sejm, nic innego przez ostatnie 25 lat , tylko kupował sobie zwolenników za owoce pracy, nieprzytomnych z głupoty reszty Polaków, którzy na to pozwalali, i pozwalają nadal.

    Żywimy pasożytów.

    Tak postępujemy nie tylko z organizmem państwowym, który ma nam służyć.

    To samo robimy z naszym własnym ustrojem, organizmem – niewłaściwie się odżywiając doprowadzamy do nadwyżki flory bakteryjnej, w tych gatunkach, które robią nam szkodę , doprowadzają do tego ,te pasożyty, że chorujemy, fizycznie i umysłowo – niektórzy niespodziewanie umierają, otoczenie, bliscy, nie wiedzą, często, dlaczego tak się dzieje.

    Robimy się durnowaci, to dotyczy tych na górze i na dole, w jednakowym stopniu.

    Oczywiście, nikt tego nie zauważa,bo jak może durnowaty odkryć to, że jest durnowaty. To widać na każdym kroku, wystarczy się nieco sprężyć, zdrowo pomyśleć.

    Przyznaję się bez bicia, że sam się do tego przyczyniłem, popierając to solidaruchowe historyczne partactwo. Przepraszam!.

    Masz rację – kaesjot – dla ratowania resztek dorobku ludzi z polskim językiem do porozumiewania się między sobą: potrzeba tylko trochę wolności, nie tylko gospodarczej, takiej wszelakiej, ludzkiej.

    Czy to jest jeszcze możliwe?

    Przypuszczam , że wątpię. Tak czytam wypowiedzi, bardzo mądre i „wściekłe” na wszystko co nas otacza i przyznaję rację. Od wielu lat mieszkam na wsi i widzę, jak młodzi niszczą swoje organizmy, a to alkohol, a to jakieś używki, a to jakieś świństwa zażywają lub wdychają i ogarnia mnie złość. Sam jakiś czas temu zrobiłem w tutejszym sklepie awanturę, że sprzedaje się dzieciakom szkolnym tzw. napoje energetyzujące !! Poszedłem do szkoły i kazałem dyrektorowi zrobić pogadankę o szkodliwościach takich napojów u dzieci. Niedawno widzę chłopaka chyba 3-4 klasa, który pił taki napój. Na moje pytanie, dlaczego to pije odpowiedział, że to taki super odlot a w głowie robi się burza i jasno jak by cały czas biły błyskawice !!!

    Od czasu do czasu robię badania socjologiczne i z trwogą obserwuję, że na wsiach żyjemy coraz krócej ! Tutaj ludziska mają jeszcze swoje wyroby, lecz i to nie pomaga. Jak w miastach, nie wiem, lecz widzę klepsydry z wypisanymi bardzo młodymi latami.

    Zmierzamy do zagłady przez swoją głupotę i przypodobywanie się otoczeniu. I co najgorsze, nikt nie chce się poprawić

    Znalezione obrazy dla zapytania testy psychologiczne

    Stopień degradacji intelektualnej naszych elit doszedł już do tak wielkiej ruiny,

    mówią i piszą same głupoty, a to co robią? Dotyczy to również dziennikarzy, chyba,

    bo brak mi cierpliwości, nie mogą uznać tego co piszą i mówią za dobrą robotę,

    a od kogo mam oczekiwać tej dobroci, escape room Warszawa jak nie od ludzi, którzy powinni być mistrzami w mowie i piśmie, od kogo mam się uczyć? 


    votre commentaire
  • Ja już kilka lat temu wyjechałem na stałe z Australii, obserwując, jak się tam pogarsza z roku na rok stopa życiowa, jak urzędnicy i władza stają się tam coraz bardziej aroganccy i jak ogranicza się tam z roku na rok prawa człowieka i obywatela pod pretekstem „walki z terroryzmem”. 

    Przypominam także, że do Australii przyleciałem ponad 30 lat temu z RPA w 100% legalnie, za moje własne pieniądze, że w 100% legalnie otrzymałem australijskie obywatelstwo, które jednak dziś okazuje się być drugiej kategorii. Stąd też na serio rozważam zrzeczenie się tego obywatelstwa, jako że wstyd dziś jest być obywatelem Związku Australijskiego.

    1. Zrozum, że jeśli obywatelstwo australijskie może być odebrane drogą administracyjną i że jeśli prawo tam działa wstecz, to znaczy, że Australia nie jest już państwem prawa, a tylko jeszcze jednym w swym regionie państwem stanu wyjątkowego. Wystarczy dziś tam, tak jak w Polsce za Piłsudskiego, narazić się czym władzy. A zostać przez tą władzę ukaranym drogą administracyjną: w sanacyjnej Polsce zesłaniem do obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, a w dzisiejszej Australii odebraniem obywatelstwa. 

    2. Obywatelstwo może być bowiem odebrane tylko w drodze sądowej i tylko wtedy kiedy zostało ono wyłudzone, n.p. przez podanie nieprawdziwych danych albo zatajenie danych, które dyskwalifikują daną osobę jako kandydata na obywatela Związku Australijskiego. Sama działalność terrorystyczna nie upoważnia zaś do odebrania tego obywatelstwa, natomiast upoważnia do skazania takiej osoby przez niezależny od władzy administracyjnej sąd na karę długoletniego więzienia.

    Mam się wstydzić tego, że mam prawo do emerytury z państwa, chwilówki na raty w którym przez ponad ćwierć wieku płaciłem wysokie podatki? Uważasz, że polscy emeryci, którzy nie zgadzają się z polityką PiSu maja się dziś zrzec swoich emerytur? 

    Powtarzam raz jeszcze: obywatelstwo nie ma nic wspólnego z uprawnieniami emerytalnymi. To, że nie zgadzam się z dyskryminacją mnie i innych legalnych imigrantów przez obecne władze Australii nie oznacza, że ja powinienem zrezygnować z przysługujących mi z tego państwa świadczeń. Czy ty też zrezygnujesz ze swojej emerytury, jeśli nie będziesz się zgadać z Polityką konkretnego rządu Rzeczypospolitej? 


    votre commentaire
  • Były prezydent odpowiedział: – To jest rzecz dosyć śmieszna. Jeżeli zniknęły jakieś obrazy, to trzeba je znaleźć lub też zawiadomić prokuraturę i kogoś ścigać.

    Była to odpowiedź trochę w stylu “Śniegi same spłyną Wisłą do morza”, ale nie czepiajmy się o szczegóły.

    – Robienie z tego sprawy politycznej wydaje mi się po prostu politycznie motywowane – kontynuował były prezydent, moim zdaniem słusznie, bo pospolitej kradzieży żadną miarą nie można uznać za sprawą polityczną. Zresztą najprawdopodobniej była to zwykła pożyczka i tylko później jakoś tak wyszło, że ktoś przez pomyłkę, najzwyklejszą pomyłkę, jaka może przytrafić się każdemu, zaniósł obraz na aukcję.

    O dalszym ciągu wypowiedzi byłego prezydenta nie wiem, co sądzić – czy była to delikatność, dyskretna wskazówka, czy po prostu pomyłka freudowska:

    – Gdy obejmowałem Pałac Prezydencki, do głowy mi nie przyszło, aby sprawdzać, co zostało po prezydencie Kwaśniewskim, gdyż wydawało mi się oczywiste, że obowiązuje pewna elegancja. Jakieś kolejne Kiejkuty zapewne gdzieś funkcjonują, tak samo jak stacje wywiadu elektronicznego, czy radarowa penetracja Rosji.

    Bazy NATO z klasycznym sprzętem, to raczej kwiatek do kożucha.

    TEN PRZECIWNIK dysponuje bronią atomową, więc siły konwencjonalne będą używane jedynie na trzeciorzędnych kierunkach działań.

    Ten aspekt jest pomijany w dywagacjach, tak samo jak dysproporcja w nakładach na zbrojenia.

    NATO wydaje ponad bilion zielonych rocznie, na różne komponenty.

    Rosja 80 miliardów, Chiny 120.

    Przy takiej dysproporcji środków, trudno mówić o jakimś konwencjonalnym konflikcie.

    Pięć lat prezydentury Lecha Kaczyńskiego wyparowało z tej wypowiedzi jak pięć lat drugiej kadencji Bronisława Komorowskiego. To by wskazywało albo na delikatność (były prezydent nie chciał mieszać w brzydką sprawę zmarłego), albo na freudowską pomyłkę (były prezydent wyparł z pamięci osobę zmarłego do tego stopnia, że kompletnie zapomniał, iż objął po nim prezydenturę). Na placu boju pozostał Kwaśniewski. I tu być może tkwi wspomniana dyskretna wskazówka: Kaczyński na pewno nie miał z tym nic wspólnego (znowu element freudyzmu?), ale Kwaśniewski… No, nie będę już tego wątku rozwijał, ani przypominał o butach w rozmiarze europejskim, w każdym razie w dalszym ciągu nie jest to sprawa polityczna.


    votre commentaire
  • Kilkakrotnie pisałem już o przerzucaniu na przedsiębiorców części kosztów pro elektoralno – rodzinnej polityki. Chodzi o kumulacje urlopowe. Mechanizm wygląda tak: znaczna ilość ciąż odbywa się obecnie na zwolnieniach lekarskich, za pierwszy miesiąc takiego zwolnienia płaci przedsiębiorca, po porodzie młoda mama bierze roczny urlop macierzyński, który wchodzi najczęściej na kolejny rok kalendarzowy. Prawo mówi, że przedsiębiorca nie może odmówić bezpośrednio po macierzyńskim urlopu młodej mamie w całości jej przysługującego. Pracodawca dostaje wiec podanie o płatny urlop z trzech lat (urlop za ciażę na zwolnieniu+urlop za urlop macierzyński + należny urlop za zaczęty rok pracy). Podejrzewam, że taka kumulacja może położyć mała firmę. Zeby jeszcze bardziej pro rodzinnie było, młoda mama, bierze nastepnie w małych porcjach (np po 3 miesiace) urlop wychowawczy i intensywnie próbuje zajść w kolejną ciażę. Jeśli to się uda, cykl oczywiście się powtarza. W przypadku planowanej dwójki pracodawca płaci za 2miesiace chorobowego + 6miesiecy płatnego urlopu, razem 8 miesięcy (“alimentow”pracodawcy), a w przypadku planowanej trójki można potencjalnie nie widzieć 6 lat pracownika i zafundować mu łącznie 12 miesięcy wolnego płatnych z kieszeni pracodawcy. Po uprzytomnieniu sobie jak to działa, zastanawiam się, czy młode kobiety mają na rynku pracy jeszcze czego szukac? Czy znajdą się pracodawcy o tak filantropijnym nastawieniu? Niech żyje przemyślana polityka prorodzinna!Wychowanie, wykształcenie i zapewnienie odpowiednich warunków do życia ( gospodarki zdolnej do samodzielnego, pełnego zaspokojenia potrzeb całego społeczeństwa ) dzieci czyli kolejnego pokolenia to jedyna, pewna i realna inwestycja na zabezpieczenie sobie starości.

    Aby nie było wątpliwości mam na myśli społeczeństwo jako całość a nie pojedynczych ludzi bo zaraz odezwą się głosy – a co maja robić ci, którzy dzieci mieć nie mogą?.

    Istotne jest to, jaka cześć ludzi w wieku aktywności zawodowej pracuje a jeszcze ważniejsze jest, cym się ci pracujący zajmują. Urzędnicy, telemarketerzy, handlowcy , asystenci prawni, doradcy podatkowi itp. żadnej użytecznej wartości nie wytwarzają – wręcz przeciwnie są źródłem dodatkowych kosztów podnoszących cenę produktu, zmuszających ludzi do dodatkowych, całkowicie jałowych czynności.

    Wszyscy starają się “zapakować na wóz” a mało kto dba o stan wozu i kondycję chabety, która ten wóz ciągnie !

    Jak będzie dużo sprawnych wozów a u dyszli wypasione rumaki to jazda będzie szybka i wygodna a i rumaki nie za bardzo się zmęczą , bo obciążenie wozów nie będzie duże.

    Proszę się zdecydować, czego Pan chce: państwa opiekuńczego, z zasiłkami, w tym chorobowymi i macierzyńskimi, a więc też i z wysokimi podatkami, niezbędnymi do ich finansowania, czy też sprawnego funkcjonowania kapitalizmu rynkowego, wspierającego tymi niskimi podatkami rozwój prywatnej inicjatywy? Jednego z drugim nie da się bowiem pogodzić: albo mamy wysokie podatki i państwo opiekuńcze, faworyzujące ludzi pracy albo też niskie podatki, które faworyzują przedsiębiorców, czyli mówiąc bez ogródek, właścicieli chwilówki na raty kapitału. Tertium non datur.

    Poza tym, to co jest za przedsiębiorca, który oczekuje pomocy od państwa?

    Skandalem jest zaś to, że są dziś w Polsce nieubezpieczeni od choroby obywatele. 


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires